Greenwashing czyli EKOŚCIEMA

Greenwashing w chemii to kreowanie ekologicznego wizerunku środków czystości za pomocą haseł i grafik, które nie mają wystarczającego potwierdzenia w faktach. Jak odróżnić „ekościemę” od udokumentowanych działań? Na przykładzie marki KIEHL przyglądamy się niezależnym certyfikatom, koncentratom i podejściu do produkcji.

Zielona chemia bez ściemy. Dlaczego marka KIEHL nie bawi się w greenwashing?

Każdy z nas to zna. Kupujesz środek czystości, na którym wielki zielony liść krzyczy „eko”, a w tle widzisz rysunek dziewiczej puszczy. Czytasz skład i… czar pryska. Witamy w świecie greenwashingu, czyli ekologicznego mydlenia oczu. Na szczęście są marki, które zamiast opowiadać bajki, pokazują twarde dowody. Jedną z nich jest niemiecki gigant profesjonalnej chemii- Johannes KIEHL KG.

Podczas gdy inni producenci inwestują miliony w „zielone” kampanie reklamowe, KIEHL inwestuje w certyfikaty i biotechnologię. Dlaczego w ich przypadku ekologia to fakty, a nie chwyt marketingowy? Oto 3 proste dowody.

Niezależne certyfikaty zamiast pustych deklaracji

Najczęstszy trik greenwashingu? Stworzenie własnego logo z napisem „Natural Care” czy „Eco Friendly” i udawanie, że produkt jest bezpieczny dla planety.

KIEHL nie bawi się w takie gierki. Zielone linie ich produktów przechodzą rygorystyczne, zewnętrzne audyty. Na ich etykietach znajdziesz oficjalne, międzynarodowe symbole, takie jak EU Ecolabel czy skandynawski Nordic Swan.

Co ważne, producent nie ograniczył się do jednego czy dwóch pokazowych preparatów. KIEHL posiada całą, kompleksową linię produktów ekologicznych z certyfikatem Ecolabel. Wszystkie te bezpieczne dla planety receptury zostały zintegrowane pod globalnym szyldem KIEHL-Eco-Logo. To wewnętrzny system, który nie zastępuje certyfikatów, ale stanowi dla klienta jasną gwarancję: dany preparat w 100% pokrywa zapotrzebowanie na utrzymanie czystości tzw. „zielonych obiektów” bez utraty profesjonalnej skuteczności.

Oto jeden z wielu przykładów jak ekologiczna linia KIEHL sprawdza się w codziennej praktyce:

  • Higiena sanitariatów bez niszczenia środowiska: Flagowym przykładem jest kwasowy płyn Patronal-eco oparty na rewolucyjnej, bezpiecznej dla przyrody kombinacji kwasów i surowców roślinnych. Błyskawicznie usuwa kamień oraz osady z mydła w całym obszarze mokrym. Alternatywą jest Duocit-eco o świeżym pomarańczowym zapachu, który zapobiega powstawaniu wapiennych nacieków i jest niezwykle delikatny dla czyszczonych armatur.
  • Bezpieczne mycie i pielęgnacja podłóg: Do bieżącego czyszczenia powierzchni wodoodpornych KIEHL stworzył Econa-Konzentrat – wszechstronny płyn ogólnego przeznaczenia, w którym związki powierzchniowo czynne (tenzydy) wyprodukowano całkowicie na bazie roślinnej. Z kolei do podłóg wymagających jednoczesnego mycia i pielęgnacji dedykowany jest Ambital-eco-Konzentrat, który dba o estetykę posadzek z zachowaniem surowych kryteriów ochrony środowiska.
  • Ekologiczna czystość w obszarze kuchennym: Do ręcznego zmywania naczyń idealnie sprawdza się Disoman – delikatny dla dłoni, neutralny płyn o maksymalnej sile emulgowania tłuszczu, który ulega całkowitej biodegradacji. W zmywarkach przemysłowych standardy ekologii i blasku wyznaczają z kolei systemowe produkty Arcandis-Eco.
  • Czyste szyby i detale: Ekologiczne czyszczenie powierzchni ponadpodłogowych zamykają produkty takie jak GlasQueen – ekologiczny płyn do mycia szkła, który nie pozostawia smug i bazuje na sprawdzonych, certyfikowanych składnikach.

Matematyka, która chroni planetę (i kieszeń)

Większość marketowych środków czystości to w gruncie rzeczy… droga woda zamknięta w litrowym plastiku. Transportowanie tysięcy litrów wody generuje gigantyczny ślad węglowy.

KIEHL podchodzi do tematu inaczej – stawia na ultra-koncentraty. Jedna butelka silnego koncentratu zastępuje kilkanaście lub kilkadziesiąt butelek gotowego płynu. Mniej plastiku do recyklingu, mniej ciężarówek na drogach i mniej emisji CO2 do atmosfery. To realne działanie dla środowiska, a nie puste obietnice.

Transparentność na poziomie fabryki

Prawdziwe „bycie eko” zaczyna się długo przed tym, zanim produkt trafi do butelki. Fabryki KIEHL działają w oparciu o surowe, międzynarodowe normy ISO 14001 (zarządzanie środowiskowe) oraz ISO 50001 (efektywność energetyczna). Firma otwarcie raportuje, skąd czerpie surowce – blisko 70% z nich bazuje na odnawialnych zasobach roślinnych, a z ich formuł całkowicie wycięto szkodliwy mikro-plastik.

Wnioski? Czyny, nie słowa!

W branży, gdzie słowo „ekologiczny” zostało maksymalnie wyeksploatowane, KIEHL pozostaje marką transparentną. Zamiast emocjonalnych haseł dostajemy karty charakterystyki, certyfikaty i czystą chemię, która skutecznie myje, nie niszcząc przy tym naszej planety. I dokładnie tak powinien wyglądać nowoczesny, odpowiedzialny biznes. 

Nie wiesz jaki produkt wybrać dla siebie?

Zadzwoń do nas - pomożemy

Skontaktuj się
© 2024 Kiehl & Żegarski. All rights reserved.